treść
author
104 postów | 66 komentarzy | 45984 odsłon
Znak czasu – całodobowa transmisja z wojny na żywo
Polska
Dodany: 2014-02-21 14:50

Mam wrażenie, że życie zaczyna mieszać się z fikcją.....

W niezbyt odległych czasach, oczywiście tych przez większość z nas znienawidzonych, głównym programem informacyjnym w Polsce był Dziennik Telewizyjny. Wiadomo, że w tamtych czasach, podobnie jak dziś, świat nie był wolny od przemocy i konfliktów zbrojnych.

Sposób realizacji telewizyjnych programów informacyjnych, ze względów oczywistych, był jednak inny. Informacje były skąpe i w sposób naturalny tendencyjne i ocenzurowane, oparte głównie na doniesieniach PAP, ilustrowane krótkimi reportażami i zdjęciami z miejsc konfliktów. Materiały filmowe były oczywiście również ocenzurowane. Jednak w przypadku filmów i zdjęć, polegało to na ukrywaniu drastycznych obrazów, pokazujących zmasakrowane ludzkie zwłoki i lejącą się krew. W tamtych czasach, złych czasach, nie epatowano śmiercią na pokaz, majestat śmierci był w jakiś sposób chroniony. Powie ktoś, że to swego rodzaju hipokryzja, zwłaszcza, że PRL to kraj reżimu komunistycznego, który również miał krew na rękach.

Może i tak.

 Jednak oglądając dzisiejszą całodobową transmisję z miejsca bratobójczej wojny na Ukrainie, podczas której jesteśmy świadkami i obserwatorami zabijania i umierania ludzi, zaczynam mieć wątpliwości.  Dziś na żywo jesteśmy świadkami strasznych wydarzeń i śmierci, która jest odarta ze swojego majestatu. Widzimy konających ludzi, kałuże żywej czerwonej krwi, mózgu, który wypływa z podziurawionej czapki zabitego. Widzimy wiele zwłok ludzkich, rannych, umierających ludzi, często ciągniętych niczym bezwładne manekiny przez ludzi śpieszących im ze spóźnionym ratunkiem. Te same zdjęcia i obrazy są ciągle powtarzane w tej relacji z wojny na żywo, często przekazywanej przez znaną panienkę z okienka, która chyba w poszukiwaniu mocnych wrażeń znalazła się w ogniu ukraińskiej tragedii.

A odbiorcami jesteśmy my. My, którzy siedzimy wygodnie w ciepłych domach przed telewizorami, popijając herbatę, jedząc, komentując ukraińską tragedię i prowadząc normalne rozmowy na tematy codzienne. Śmierć, której jesteśmy żywymi świadkami powszednieje. Pewnie wielu z nas patrzy na telewizyjny przekaz, jak na film sensacyjny, bo „efekty” są podobne do tych, które możemy zaobserwować we wszystkich filmach tego gatunku.

 Mam wrażenie, że życie zaczyna mieszać się z fikcją, że zapominamy o tej zasadniczej różnicy. Epatowanie śmiercią staje się normą, codziennością, a sama śmierć - odarta z majestatu, zaś ludzkie życie – pozbawione wartości, nawet to złożone na ołtarzu walki o wolność ojczyzny.

 

 

PRZECZYTAJ TAKŻE
Polska
marsie
2017-11-18
0
KOMENTARZE
Dołącz film z YouTbue do komentarza:
Epatowanie wojna, to juz tradycja.
Epatowanie zbrodnia niestety tez.

"Smierc na zywo tylko u Nas"
RobertzJamajki 2014-02-21 16:24:55
0 0
@RobertzJamajki

Witam,

bo temat stał sie ogólnoświatowy, ja widzę problem w jego relacjonowaniu.

Witam TUTAJ:)
syzyfoptymista 2014-02-21 15:23:35
0 0
dzien dobry,
wstalem, zszedlem pietronizej na sniadanko i okazuje sie ze Bryzylijczyk z Ekwadorczykiem rozmawiaja o Ukrainie, i o Unii, ktora jest do doopy.

to staje sie tematem ogolnoswiatowym.

tyle w moim pierwszym poscie TUTAJ
RobertzJamajki 2014-02-21 15:16:18
0 0

Strony Patriotyczne<
Ewa Stankiewicz - wspierajmy wolne media. Chodźcie z nami!
Witamy-w-Polsce.pl - polityka, filmy, zdjęcia
Archiwum postów
2017 - LISTOPAD
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30
Aby wykonać tą akcję musisz się zalogować
Email:
Hasło:
Załóż nowe konto Przypomnij hasło