treść
author
elig -
1604 postów | 492 komentarzy | 688617 odsłon
Zgubny mnożnik, czyli o skutkach niejawności
Śšwiat
Dodany: 2013-01-08 21:21

Dziś MFW przyznał się do błędu. Przyjął mnożnik 0,5 zamiast 1,5 i wskutek tego kryzys w Europie się pogłębił. Tak kończy się niejawna działalność t.zw. "ekspertów".

    Zawsze myślałam, że nic już mnie nie zdziwi.  Dziś /8.01.2013/ zobaczyłam jednak w portalu TVN24 wiadomość: "MFW przyznaje się do poważnego błędu w walce z kryzysem. "To wielkie wyznanie winy""  /TUTAJ/.  Ze zdumieniem przeczytałam, że:


  "kluczowa jest kwestia tak zwanych mnożników, które używane są do określenia wpływu cięć wydatków budżetowych na kondycje finansów państwa.  Gdy MFW przygotowywał propozycje planów naprawy sytuacji gospodarczej państw Europy pogrążających się w ostatnim kryzysie, przyjął ów mnożnik na poziomie 0,5. Oznaczało to, że ekonomiści spodziewają się, iż ograniczenie wydatków państwa o 1 procent będzie skutkować spadkiem PKB o 0,5 proc.

Wynikało z tego, iż opłacalne będzie szybkie i gwałtowne ograniczenie wydatków budżetowych, ponieważ straty będą relatywnie małe i państwo powinno szybko wrócić na ścieżkę wzrostu. Założenia okazały się błędne w warunkach ostrego kryzysu, gdy wydatki państwa stanowią najważniejszy motor wzrostu w obliczu niepewności na rynku. Dlatego poddana kuracji oszczędnościowej Grecja wkracza w piąty rok ostrej recesji, której szybkiego końca nie widać. (...) Jak napisał w raporcie Blanchard, MFW powinno raczej przyjąć mnożnik na poziomie 1,5. Oznacza to, że zmniejszenie wydatków rządowych spowoduje ostry spadek PKB i tąpnięcie gospodarki, a ostre krótkoterminowe cięcia problemów nie rozwiążą, a tylko je pogłębią.

- Analitycy poważnie nie doszacowali wpływu bezrobocia na spadek popytu krajowego, powiązanego z stanem finansów państwa - napisano w raporcie. Jak twierdzi komentator "WP" ["Washington Post"], to krótkie zdanie jest jak przejście tornada przez środowisko ekonomiczne.".

  To nie mogło mi się w głosie pomieścić.  Jacyś faceci z MFW zupełnie dowolnie ustalają sobie wartość mnożnika, mylą się przy tym co najmniej o 300%, a efektem jest pięć lat kryzysu w Grecji oraz innych krajach !!!  Poszukałam dalszych informacji i w portalu Niezalezna.pl znalazłam tekst Krzysztofa Szczerskiego "Niemcy zrujnowali Grecję - są dowody"  /TUTAJ/.  Czytamy:

  " Ekonomiści MFW przyznają, że efektem ich działań było gwałtowne zredukowanie popytu wewnętrznego i wzrost bezrobocia, co pogorszyło sytuację gospodarczą w krajach, którym miano pomóc.

Niepokojące jest to, że Blanchard i Leigh jako głównego winowajcę tego błędu wskazują... źle obliczone tzw. multiplikatory fiskalne, czyli przyjęte teoretycznie założenia, że każde euro oszczędności w wydatkach publicznych redukuje PKB tylko o 50 centów. Okazało się w praktyce, że w przypadku Grecji i Portugalii redukcja PKB była niekiedy nawet 3-krotnie wyższa od teoretycznie założonej, to znaczy każde euro oszczędności przynosiło kurczenie się gospodarki o 1,5 do 1,7 euro.
W ten oto sposób runął gmach autorytetu programów zaciskania pasa stosowanych w czasie obecnego kryzysu przez MFW i Unię Europejską. Runął, potykając się o... jeden teoretyczny przelicznik!
"Sorry, nie ten przycisk" zdają się mówić ekonomiści MFW już po odpaleniu rakiet atomowych.  (...)

   wychodzi na to, że dołożyliśmy MFW miliardy dolarów z naszych rezerw walutowych (decyzja szefa NBP Marka Belki podjęta na wniosek Donalda Tuska i min. Rostowskiego) do programu zaduszenia gospodarek Grecji i Portugalii! Nie dość, że im to nie pomogło, to jeszcze nas kosztowało ! Mądre to? (...) analitycy jasno przyznają, że presja na taki kształt programów restrukturyzacyjnych dla południa Europy miała charakter polityczny i jej centrum był Berlin.".

  Ja bym podejrzewała też wpływ Waszyngtonu, a zwłaszcza rywalizacji miedzy dolarem, a euro.  Sądzę jednak, że najistotniejsze jest tu coś innego, a mianowicie niejawność postępowania.  W potężnej instytucji, jaka jest MFW ustalanie tych mnożników odbywa się bez jakiegokolwiek rozgłosu i debaty publicznej /nawet wśród fachowców/, nie mówiąc już o demokratycznej kontroli. 

  Wybrane grono osób uzyskuje status "nieomylnych ekspertów" i robi, co chce, ulegając co najwyżej różnym politycznym lobbies.  Opinia publiczna dowiaduje się o tym mnożniku dopiero w chwili, gdy wszystko się już wali.  To niejawność i brak kontroli nad poczynaniami MFW spowodowała opisaną powyżej sytuację.

  Wszyscy wiemy już przecież, iż rząd Tuska i Rostowskiego nadaje się tylko do dymisji.  Jesteśmy jednak wciąż za słabi, by ich wykopać.

PRZECZYTAJ TAKŻE
Śšwiat
marsie
2017-11-24
0
KOMENTARZE
Dołącz film z YouTbue do komentarza:
- nikt jeszcze nie komentował artykułu -

Strony Patriotyczne<
Ewa Stankiewicz - wspierajmy wolne media. Chodźcie z nami!
Witamy-w-Polsce.pl - polityka, filmy, zdjęcia
Archiwum postów
2017 - LISTOPAD
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30
Aby wykonać tą akcję musisz się zalogować
Email:
Hasło:
Załóż nowe konto Przypomnij hasło