treść
author
Agata 55 - Spostrzeżenia
94 postów | 14 komentarzy | 28979 odsłon
Czubek
Zdrowie i styl życia
Dodany: 2017-06-01 20:18

Można zwariować wcale nie wiedząc,że się zwariowało, hehe

Wciąż wstydliwie mówimy o swoich duchowych dolegliwościach,to temat tabu.Można chorować na żołądek, kręgosłup no ale chorować " na duszę" jakoś nie wypada.

Oto błędnie funkcjonujący stereotyp.A przecież bieżące i nie tylko wydarzenia pokazują,że poważne zaburzenia psychiczne ma ogromna większość osób, w tym polityków przede wszystkim. Ale... brak diagnozy jest wygodny dla szaleńca,więc każdy taki jak ognia boi się diagnostyki jako takiej i nie chadza do psychiatrów, bo mogliby jednak coś stwierdzić.

Owszem, powiemy,że mamy sraczkę,że boli nas głowa a nawet przyznamy się do choroby nowotworowej,ale do jakiegokolwiek szaleństwa? NIGDY!

Szaleństwo bowiem eliminuje,czyni człowieka "osobnym",tajemniczym,rzekomo niebezpiecznym i nieobliczalnym.

Choroba psychiczna kojarzy nam się z przekonaniem o byciu Napoleonem,bieganiu z siekierą, gadaniem całkowicie od rzeczy.Tymczasem tacy wariaci są -jak pokazuje historia- najmniej groźni,najczęściej od dawna biorą prochy,chowają się w kątach swoich mieszkań i często więcej wiedzą o psychiatrii niż niejeden przeciętny lekarz,taki to paradoks.

Tzw."wariat" jest dociekliwy,lubi rozmawiać o swojej przypadłości i paradoksalnie jest jej do bólu świadom.

Nasza psychika także choruje,doświadcza zaburzeń,nie zawsze zostaje w dobrej kondycji,miewa swoje mroki. KAZDY Z NAS TEGO DOSWIADCZA!

Bywa,że zaburzenie objawi sią nagłym atakiem i jest epizodem,bywa jednak też,że zwiastuje siebie latami,przedłużającym się lękiem,napięciem,zaburzoną relacją z otoczeniem,mylną interpretacją realiów. Może się nasilać i przeobrażać,powodując w naszym życiu niejeden dramat.Ponadto szaleństwo- co widać szczególnie po politykach-wręcz genialnie pozoruje zdrowy rozsądek i rzeczowość.

Często mam wrażenie,że większość z nas,ta dominująca i kreująca wydarzenia,zwariowała już w dzieciństwie i nikt tym faktem się nie zainteresował.

Co więcej ta większość uzurpuje sobie prawo do decydowania o losach świata i "napoleonizuje" w stylu Angeli Merkel czy Grzegorza Schetyny,strach wymieniać dalej....

Ufamy wariatom,ba,czasem ich podziwiamy,nagradzamy,tworzymy z nich ideały i wzorce jak swojego czasu z E.kopacz  czy L.Wałęsy po innych.

Ci ludzie nie mają poczucia wstydu jak na szaleńca przystało,brak im poczucia winy także,opowiadają bzdury,w które co gorsza wiele osób wierzy. Ich szaleństwo bowiem nigdy nie zostało wytknięte.

W domach wariatów zaś siedzą ich ofiary,przerażone swoim cierpieniem,gotowe kalać się za swoje nieudacznictwo w życiu,bo żadna z ofiar

nie potrafi być tak "sprawna " w swoim istnieniu,jak prawdziwy szaleniec.

Niektórzy potrafią swoje szaleństwo przepracować,przekuć na literaturę,dzieło sztuki,czyn godny zapisu chociaż często nie odnotowany nigdzie. Bo człowiek wzrasta duchowo w bólu,często ogromie cierpienia,doświadcza słynnej dezintegracji pozytywnej tak pięknie i mądrze opisanej przez znanego klinistę prof.K.Dąbrowskiego,którego to " Trud istnienia" nieustannie polecam.

Dochodzenie do prawdziwego a nie iluzorycznego człowieczeństwa jest długie i musi w swej definicji pokonać wiele wertepów życiowych.Po to jesteśmy na tej planecie,w tym wcieleniu i w tej przygodzie. By zmierzyć się z emocjami,ich Niagarą.

Każdy utwór,ten ciekawszy i wartościowy, wyrasta z takich to właśnie konfrontacji z bólem. Szanujmy jego twórczą moc.

Wariaci prawdziwi odrzucają prawdę o nich,nie chodzą do lekarzy,nie mówią o sobie.

ONI GRAJA.

Ich życie polega na karmieniu siebie nienawiścią i pogardą dla innych i świata i ogromną chęcią dominacji nad nimi.Emocje są im obce,nie lubią ich,nie szanują i ośmieszają.Ich rzekoma dorosłość polega właśnie na nieustannym przekreślaniu emocjonalności jako takiej,dla nich jest infantylna i musi być,gdyż po prostu nie wiedzą,czym tak naprawdę jest.

Nie boję się wariatów zdiagnozowanych, nie boję się szaleństwa w sobie,bo wiem,że w tym towarzystwie jest więcej świadomości czynu niż w innych,wbrew pozorom.

Znam ludzi,którzy grają wariatów,załatwiają sobie zaświadczenia o chorobie,gdyż ratuje ich to przed prawdziwymi szaleńcami,jakimi są na przykład lichwiarze...

A tymczasem... tkwimy w świecie wykreowanym przez szaleńców,oni dyktują nam realia,mordują nas,sprowadzają kataklizmy na narody,symulują ,że są Alfą i Omegą w postaci papieża... szefa ruchu społecznego,prezydenta,premiera.... itd itd... I TYCH SIE BOJE!

Czuję się jak smętek uwięziony ze swoją racją w krainie Sahary... mogę ją głosić i głosić niczym schizofrenik swa teorię o głosach zamkniętych w kontakcie elektrycznym... zostaje pusty śmiech i modlitwa,by tą hamletowską pieśń wariata wytrzymać godnie do końca.

PRZECZYTAJ TAKŻE
Zdrowie i styl życia
Agata 55
2017-05-01
0
Zdrowie i styl życia
Agata 55
2017-04-22
0
Zdrowie i styl życia
Agata 55
2016-12-05
0
KOMENTARZE
Dołącz film z YouTbue do komentarza:
- nikt jeszcze nie komentował artykułu -

Strony Patriotyczne<
Ewa Stankiewicz - wspierajmy wolne media. Chodźcie z nami!
Witamy-w-Polsce.pl - polityka, filmy, zdjęcia
Archiwum postów
2017 - GRUDZIEŃ
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Aby wykonać tą akcję musisz się zalogować
Email:
Hasło:
Załóż nowe konto Przypomnij hasło