treść
author
marsie - Biuletyn - blog dla wszystkich.
621 postów | 143 komentarzy | 386345 odsłon
Biuletyn 062/17.
Polska
Dodany: 2017-09-30 23:39

"DEZUBEKIZACJA".

Motto:

„Nareszcie, do k…y nędzy, nareszcie – ale dlaczego tak późno?”.

/ sąsiad – poeta /

 

 Witam.

Dzień 1 października 2017 roku zapewne przejdzie do histori

Rusza nowa „ustawa o szpitalach” (może nareszcie nasz  pacjent poczuje się jak we własnym kraju?), powraca poprzedni wiek emerytalny – 60 dla kobiet i 65 dla mężczyzn (pisałem już tu dawno – jaka normalna kobieta zagłosuje jeszcze na PO?), bo przecież na emeryturę iść można, ale nie trzeba tu i teraz,  ale  wchodzi i inne nowe prawo, o czym  dzisiaj  – ubecy, esbecy i cała ta antypolska formacja „ruskich pachołków” , by użyć sformułowania jednego z nich, nareszcie pozbawiona zostanie nienależnych przywilejów.

Bo przecież – czy normalną jest sytuacja, gdy  funkcjonariusze sowieckich służb (a takie było przecież UB i SB!), otrzymują  emerytury w wysokości od 4 do 10 tysięcy, a niektórzy dużo więcej  – generalicja i  szczególnie zasłużeni pułkownicy 10 do 20 (tu dodać trzeba  „emigrantów” - Michnik, Michnik!), a rekordziści ponoć i więcej -  podczas gdy walczący z nimi bojownicy o wolną Polskę żyją z renty po 1000 zł  i emerytury, jeśli mieli szczęście dożyć (bo ci ubecy żyją długo nad podziw!), po 2000?

Od 1 października ci ubeccy i esbeccy oprawcy (a często i mordercy!), otrzymywać będą świadczenia w wysokości uznanej za „normalną” – emerytura 2,1 tysiąca, renta 1,6 tysiąca, renta rodzinna 1,8 tysiąca.

Wielu z nich wiele opinii już wypowiedziało, jeden z ubeckich  generałów na „kodowskiej” demonstracji  wprost powiedział, że za dwa tysiące wyżyć się nie da, ale jedno zdanie jest symptomatyczne:

„To już lepszy byłby wyrok śmierci!”

A powiedział to płk. Maciej Niepsuj, prezes Związku Byłych Funkcjonariuszy Służb Ochrony Państwa.

I tu wcale dziwić się nie należy – dla środowiska, w którym wydanie wyroku śmierci na jakiegoś tam bojownika o polską wolność znaczyło tyle, co splunąć, wyrok taki to nic nadzwyczajnego!

Bo przecież o wyroku „na siebie” wcale poważnie nie myślą.

Tu słówko osobiste bardziej – ja miałem wtedy (1990-2000!), wielkie szczęście, nikt mnie z roboty nie wyrzucił, nikt za mną czy rodziną moją nie chodził (a przynajmniej wtedy to do mnie nie dotarło!), żadni „nieznani sprawcy” mnie nie pobili.

Ale – niektórzy z moich kumpli szczęścia tego nie mieli, a w samym Poznaniu przypadków takich było kilkaset – a  ile w Polsce?

Powiem jeszcze i to, a propos „nowych emerytur”  – już w latach 90-tych przychodzili do nas, do Urzędu, policjanci, bo przecież kontakty takie być musiały, którzy bez ogródek opowiadali – panie, jak ja wtedy tych solidaruchów lałem! Co było później, nie powiem, bo słowo „konsternacja” jest tu za małe, ale jednak – weryfikacja milicjantów, ormowców,  ubeków, esbeków  i   funkcjonariuszy  „systemu słusznie minionego” wszelkich,  po  roku 1990, to był, delikatnie mówiąc,  kabaret.  

Tych „ubeków” jest jeszcze (a ile było po „zmianach”?), około 40 tysięcy – a „oszczędność” dla budżetu to będzie coś z pół dużej bańki, 500 milionów.

Ale nie to przecież jest tu najważniejsze – oszczędności oszczędnościami, ale większy o dużo jest tu efekt propagandowy – nareszcie!

Bo przecież – faktycznej dekomunizacji nie było, a bardzo propagowana przez tzw. salon  lustracja to śmiech na sali bez tej pierwszej – swoich, przez ubeków złamanych, gnoić będziemy, a ubecy ze śmiechu pomrą?

Co do ubeckich emerytur, powiedzieć można – lepiej późno (prawie trzy dekady!), niż wcale.

I tu można by właściwie temat zamknąć.

Ale – w Polsce nic proste być nie może!

To, że ubecy emerytur swych bronią, to można zrozumieć – no bo jak oni wyobrazić sobie mogą przeżycie za dwa tysiące?

Ale to, że politycy Platformy i Nowoczesnej (bo tzw. salon – różne szczury i podobne im -  chory jest z definicji!),  ich bronią, to już zrozumieć trudniej – jak to możliwe?

Ano, możliwe, teraz bowiem najbardziej widać, kto jest kim – obrońcy „ubeków”, ci wielcy politycy „totalnej opozycji”, to może też po prostu „ubecy”?

Gdy w roku 1990 zakładałem w swej firmie Solidarność, do organizacji tej wstąpili prawie wszyscy, w tym wielu działaczy PZPR, w samej Komisji Założycielskiej, coś z osiem osób, miałem dwóch agentów – to znaczy, wtedy tego nie wiedziałem, ale po latach coś takiego wyszło – dwóch okazało się pewnych!

Nie sprawdzałem tego w IPN (niektórzy próbowali, ale coś ciężko to szło, a wyników żadnych!), ale jednak – po prostu byli.

Takie było przecież stanowisko Partii, a może nie jej samo w sobie, ale jej służb, jej zbrojnych ramion  właśnie – SB i UB (a to już sam Feliks Dzierżyński dawno temu wyłuszczył – jest jakiś ruch dla nas niebezpieczny, to musimy tam być!) – a „polscy” bojownicy o wolność znali przesłanie to doskonale!

Po co o tym mówię?

Ano po to, by wykazać rzecz podstawową i pewną – ubecy, esbecy i pozostali funkcjonariusze, na wielu poziomach, „wiodącej siły narodu”, na żadne nagrody nie zasługują.

A taką przecież nagrodą jest i  emerytura właśnie!

A gdy dodamy, że funkcjonariusze ci (działacze partyjni również!), żadnych składek emerytalnych do ZUS nie odprowadzali (bo i po co – wszak rządzić będziemy wiecznie!), to już zupełnie zdziwić się można, że PiS tak wspaniałomyślny jest – damy im świadczenia na poziomie świadczeń średnich!

Ale  oni i tak na barykady wyjdą, by protestować.

I „totalna opozycja” będzie ich wspierać!

I tu słowo do Polaków – popatrzcie i dobrze sobie zapamiętajcie, kto tych „ubeków” wspierać będzie.

I nie dajcie się zwariować żadnymi hasłami typu – to niezgodne z prawem, to łamie Konstytucję, to zupełnie nie „europejskie”, to niezgodne z „ prawami człowieka”,  to łamie „wszelkie europejskie standardy”!

Nic to nie łamie – to po prostu „dziejowa sprawiedliwość”.

Co prawda o ćwierć wieku co najmniej za późna, ale jednak!

I nikt przed PiS-em (Budka, Budka!) na to się nie odważył.

Już za to samo PiS-owi należy się szacunek i podziw, plus poparcie na kadencje trzy co najmniej.

Ale  gdy spojrzymy wokół  (Europa, Europa!),  to już zastanowić się musimy mocniej – bo jeżeli my tego syfu  nie naprawimy, to kto?

Bo przecież – muzułmanie z Kosowa mogli się oderwać od  Serbii, a Katalończycy z Hiszpanii wyrwać  się nie mogą – gorsi są?

Ot, „Europa, Europa”!

I słowo do pana Prezydenta – ogarnij w końcu to swoje BBN!

Jak widać, roboty przed nami do oporu.

Ale - damy radę!

Do zobaczenia.

 

///   Blog.Onet.pl   ///   Obiektywnie.com.pl   ///

 

PRZECZYTAJ TAKŻE
Polska
marsie
2017-12-08
0
Polska
marsie
2017-11-26
0
KOMENTARZE
Dołącz film z YouTbue do komentarza:
- nikt jeszcze nie komentował artykułu -

Strony Patriotyczne<
Ewa Stankiewicz - wspierajmy wolne media. Chodźcie z nami!
Witamy-w-Polsce.pl - polityka, filmy, zdjęcia
Archiwum postów
2017 - GRUDZIEŃ
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Aby wykonać tą akcję musisz się zalogować
Email:
Hasło:
Załóż nowe konto Przypomnij hasło