treść
author
marsie - Biuletyn - blog dla wszystkich.
622 postów | 143 komentarzy | 386588 odsłon
Biuletyn 013/17.
Polska
Dodany: 2017-02-17 20:44

"POLSKA WĄTŁYCH MAŚLAKÓW?"

 

Motto:
„Panie Marszałku – a jaki program tej partii?
Najprostszy z możliwych – bić kurwy i złodziei, mości Hrabio.”

 

 

Witam.

I jak tu nie kochać Marszałka?

Wszak powyższe motto jest coraz bardziej aktualne!

Można by powiedzieć – niestety - ale fakt jest faktem.

Co jakiś czas, niejako masochistycznie (grzesznik wszak umartwiać się powinien, a któż z nas nie grzeszy?), włączam sobie w autku Radio TOK FM, a gdy uczynię to przed godz. 6 rano, to trafiam niekiedy na funkcjonariusza Maślaka.

Biedny ten człowiek całą prawie swą audycję poświęca „waleniu w PiS”, często gęsto kłamiąc i fakty naginając aż „do bulu”, a jednym z najbardziej jego ulubionych bohaterów jest Jarosław Kaczyński, choć i taki Antoni Macierewicz na brak zainteresowania narzekać tam nie może.

Trudno, tak już tam musi widocznie być – rozgłośnia ma siedzibę w biurowcu Agory na ul. Czerskiej, a to wszystko wyjaśnia.

I gdy już wydawało się, że gorzej nie można, wszystko to przebił wytatuowany w całości prawie funkcjonariusz Wątły z Superstacji.

Gość ten wielokrotnie obrażał tam prezydenta Dudę, premier Szydło, prezesa Kaczyńskiego, PiS w całości i nawet wyborców jego, ale to, co powiedział ostatnio (14.02) o dziennikarzach TVP wszelkie granice przekroczyło.

Rozmawiał z pisarzem (?) Tomaszem Jastrunem, który niestety nie zdobył się na żadne słowo przyzwoite, a mógł, choćby w odpowiedzi na pytanie:

Co pan myśli, zasugeruję w sumie odpowiedź, ale niech będzie, bo to taki program jest, że niby ma być pseudo-zabawnie, co pan myśli o tych brudnych, śmierdzących gnidach, które nazywają się dziennikarzami, a firmują ten rynsztok w telewizji publicznej?”

I funkcjonariusz Wątły dodał:

Ale część z tych gnid, kończąc tę część programu, twierdzi, że mają swoje pięć minut w tej chwili. Nigdy nie chciałbym, i pewnie państwo też nie chcielibyście przeżywać pięciu minut, podczas których pijecie albo jecie odchody, co dzieje się wśród prawie wszystkich tak zwanych dziennikarzy telewizji publicznej”.

Tak, „pisarz” Jastrun mógł się zachować zgodnie ze starą, mądrą maksymą – „Gdy nie wiesz, jak się zachować, zachowaj się przyzwoicie” - ale się nie zachował.

I co można o tym wszystkim powiedzieć?

Co prawda, gdy dodamy, że Superstacja to w sumie Polsat Zygmunta Solorza, to właściwie, jak wyżej, nie ma się czemu dziwić – oni również tak mają, po prostu.

Ale dziwić może jednak jedno – jak długo jeszcze nasza władza, czyli Prawo i Sprawiedliwość, tolerować będzie to skundlone ku...stwo?

A rzecz nie dotyczy przecież tylko paru debili z paru rozgłośni.

Dotyczy całej działalności całej tzw. totalnej opozycji.

Pierwszy przykład z brzegu – kolizja rządowej kolumny premier Szydło.

Sprawa jest ewidentnie prosta – facet w seicento, łamiąc wszelkie podstawowe przepisy, skręcając w lewo wjechał w środek kolumny i zagroził samochodowi pani premier.

I, dziękując Bogu, że jest cały, powinien zostać ukarany.

A te wszelkie opowieści „totalnej opozycji”, że gość jest prześladowany i gnojony przez „pisowskie państwo”, to „Chuj, dupa i kamieni kupa”, by zacytować peowskiego ministra.

Jak znam życie, to ta peowska pomoc jeszcze mu bokiem wyjdzie – zna ktoś przypadek, by zwykły obywatel skorzystał na kontaktach z Platformą, czy, nie daj Boże, z Nowoczesną?

Bierz, chłopie, kwiaty, i jedź do Beaty!

Choć jedną, już tu wcześniej zasygnalizowaną uwagę jednak dodam – kierowca pancernego rządowego audi, który wali z panią premier centralnie w drzewo – do wymiany!

I nie chodzi wcale o to, by taranował gościa – to głupota, ale walenie w drzewo to głupota do kwadratu - a może po prostu brak umiejętności?

Bo przecież należało wyminąć i to, i to.

Reasumując.

Polska „wątłych maślaków” to nie Polska.

To Polska gnijącego salonu III RP, postubecka, postpezetpeerowska i postmichnikowa.

I ta Polska, na szczęście, właśnie się kończy.

I żadna „totalna opozycja”, ani żaden, zdychający jakby właśnie KOD, nic tu nie pomo.

Ani żadne Amnesty International, Fundacje Batorego, czy inne takie paskudztwa.

Po prostu – Polacy przejrzeli na oczy.

Lepiej późno, niż wcale.

Ale, gdy już przejrzeli, to nie popuszczą.

I tak nam dopomóż Bóg!

Do zobaczenia.

 

 

/// Blog.Onet.pl /// Obiektywnie.com.pl ///

 

 

PRZECZYTAJ TAKŻE
Polska
marsie
2017-12-08
0
KOMENTARZE
Dołącz film z YouTbue do komentarza:
- nikt jeszcze nie komentował artykułu -

Strony Patriotyczne<
Ewa Stankiewicz - wspierajmy wolne media. Chodźcie z nami!
Witamy-w-Polsce.pl - polityka, filmy, zdjęcia
Archiwum postów
2017 - GRUDZIEŃ
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Aby wykonać tą akcję musisz się zalogować
Email:
Hasło:
Załóż nowe konto Przypomnij hasło